Calzado

Anita
Zakupy w Calzado, na transmisjach i postach internetowych, to porażka. Klient jest narzędziem, którym Pan Rafał D. steruje wg swoich standardów. Towar zamówiony, opłacony i czekać nam każe do 14- umownych dni, po czym bez echa , towaru nadal nie wysyłają. Mówią na transmisji, że mają na stanie w magazynie, zachęcają, żeby kupować, płacić i potem nie wiadomo ile czekać na towar. Na infolinii czeka się godzinę albo więcej, żeby uzyskać informację o swoim zamówieniu. Mało tego, jeszcze praktykują ośmieszanie klienta na live, podają nicki osób, które nie zapłaciły dzień-dwa za swoje zakupy. W aplikacji Selmo jest ustawiony czas 24 godzin, więc płatnośćhlvgGW może być zrealizowana w tym czasie. Nudne jest słuchanie, że „ten”towar „uwielbia moją Ola albo moja mamusia”. Kogo to interesuje. Jestem bardzo wyrozumiała, też pracuję z ludźmi, ale nie mogę tolerować jako klient takiego przedmiotowego traktowana . W Calzado liczy się tylko kasa, a za tym nie idzie ani transparentność sprzedaży , kultura i realizacja zamówień. Jestem rozczarowana. A naprawdę, zostawiłam w kasie Calzado sporo pieniędzy. Nie polecam.
- Przydatna
- Nieprzydatna
- Udostępnij